W tym roku zima była wyjątkowo mroźna i śnieżna. Sprawdziliśmy ile na odśnieżenie dróg i chodników wydał słupecki Urząd Miasta.
Usługi w tym zakresie realizowała firma Jw Road Sp. z o.o. z Kotuni w Gminie Słupca.
Działania związane z odśnieżaniem dróg i chodników prowadzone były od 1 grudnia 2025 roku do 14 lutego 2026.
Chodzi między innymi o odśnieżanie, posypywanie piaskiem, czy solą. W sumie wszystkie działania kosztowały słupecki samorząd 488 280,10 zł.
W poprzednim roku na ten sam cel miasto wydało 184 310,28 zł.
FOTO: Archiwum






5 Responses
Teraz przydałoby się zebrać ten piach z ulic i chodników, bo kurzy się niesamowicie.
Mamy tutaj informację o drogach i chodnikach, które w większości przypadków nie były odpowiednio przygotowane na czas (zwłaszcza w godzinach porannych). Zdarzało się to nawet na głównych ulicach, chociażby ul. Traugutta, gdzie momentami jazda slalomem była standardem, tak pięknie się ślizgało. Na wielu chodnikach można było sobie zrobić krzywdę. Jak to jest możliwe, że boczne drogi były często w lepszym stanie niż te, po których mieszkańcy poruszają się najczęściej, zwłaszcza rano? Na jakiej zasadzie to działało? Były jakieś braki kadrowe? Był problem z monitorowaniem danych dot. zbliżających się warunków atmosferycznych? Były braki w ilości sprzętów, które powinny wyjechać na drogę? Jakieś kwestie organizacyjne nie pozwalały przygotowywać dróg we wcześniejszych godzinach?
Stąd moje pytanie – ile finalnie powinna wynieść taka usługa? Zakładając dobre przygotowanie nawierzchni, czego niestety często brakowało. Warto zwrócić na to uwagę w przyszłym roku.
Zgadzam się poranne godziny to tragedia a w weekend to już w ogóle..
Powiem szczerze, że zgadzam się z Mieszkańcem. W niektóre dni byłam pewna, że miasto nie posiada już pługopiaskarek, bo poprzednie zimy nie dawały sie we znaków, i miasto postanowiło sprzedać sprzęt. Większość czasu i drogi i chodniki miasta były nie do przejścia lub nie do przejechania. Nie wiem jakie ulice były odśnieżane, ale Traugutta, Kościuszki, Kilińskiego czy Sikorskiego mogłyby robić za arenę rozgrywek podczas minionych Igrzysk Olimpijskich w dowolnej dziedzinie. Wczesne godziny poranne albo nocne czy wieczorne, to jakby tematu nie było a śnieg nie padał.
Ważne że kasa się zgadza 😄