Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

„W moim odczuciu nie zasłużyliśmy tego dnia na porażkę”

5:1 z Iskrą Szydłowo na wyjeździe przegrali seniorzy SKP Słupca.

W moim odczuciu nie zasłużyliśmy tego dnia na porażkę, do tego tak wysoką. Mecz nie ułożył się po naszej myśli ponieważ w 2 minucie meczu przegrywaliśmy 0:1. Zdobyliśmy wyrównującego gola autorstwa Piotra Witowskiego, mieliśmy też dobre momenty w budowaniu gry w fazie ataku, po czym ponownie tracimy gola, na którego z przebiegu meczu nic nie wskazywało. Kilka minut później z boiska z powodu kontuzji musiał zejść Jacek Mikołajczyk, a po chwili tracimy gola po rykoszecie na 3:1 jak i również rytm gry.

W przerwie postanowiliśmy, że musimy zagrać odważniej i spróbować zdobyć gola kontaktowego mając świadomość, że możemy narazić się na szybki atak gospodarzy. Po jednym z nich Maciek Przygoda ratując sytuację otrzymuje czerwoną kartkę. Grając w osłabieniu gospodarze zdobywają gola na 4:1. W końcówce meczu graliśmy już w 9 ponieważ kontuzji doznał Michał Lorencki, a limit zmian wykorzystaliśmy nieco wcześniej, tracąc po tym gola na 5:1.

 

 

Gratulacje dla Iskry, a dla nas mecz do zapomnienia. Abstrahując wedługg mnie tydzień temu z Tarnovią zagraliśmy gorsze spotkanie, a zdobyliśmy 3 punkty. Dzisiaj niby lepiej, a przegrywamy bardzo wysoko. Niestety dla nas powtarza się scenariusz meczu z Czarnkowem ponieważ na tydzień przed tamtym jak i tym meczem kilku naszych chłopaków pracowało w systemie zmiennym, doszły do tego kontuzje i inne sprawy w konsekwencji trenujemy po 11 zawodników, co później przekłada się na nasze wyniki.

IV liga jest wymagająca, aby w niej wygrywać musisz mieć odpowiednią frekwencję na jednostkach treningowych by później wystrzegać się takich błędów jak choćby dzisiaj. Wierzę, że ten mikrocykl przepracujemy dużo lepiej i z Nielbą Wągrowiec zdobędziemy komplet punktów

Wspomniany mecz SKP zagra 8 października w Słupcy.

 

FOTO: Archiwum


Brak komentarzy

Dodaj komentarz