Szukaj
Close this search box.
Szukaj
Close this search box.

W Zagórowie pamiętają o ofiarach Holokaustu

VII obchody Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu tradycyjnie zorganizowane zostały w Zagórowie.

– 23 stycznia po raz siódmy społeczność Gminy Zagórów wraz z zaproszonymi gośćmi uczciła pamięć ofiar Holokaustu. Uroczystość odbyła się przy tablicy upamiętniającej Żydów z Zagórowa i okolic, znajdującej się na budynku piekarni, w miejscu, gdzie dawniej była synagoga. – W Zagórowie tuż przed II wojną światową mieszkało ok. 600 Żydów, 150 rodzin żydowskich, stanowiących 15 % ówczesnej społeczności Zagórowa – mówił dyrektor MGOK Łukasz Parus.

– W naszym miasteczku mieszkali Baumanowie, rodzina słynnego socjologa prof. Zygmunta Baumana, znanego na całym świecie. O korzeniach zagórowskiego naukowca przypomniał w 2021 roku pisarz Artur Domosławski w książce pt. „Wygnaniec. 21 scen z życia Zygmunta Baumana”. Baumanowie przy ul. Średniej prowadzili małą cukiernię. Tadeusz Maciejewski wspominał, że można było w niej kupić małe ciemne ciasteczka.(…) Tą drogą, obok płotu, który dawniej odgradzał synagogę od ulicy, chadzał mełamed Heliszkowski, nauczyciel, mieszkający na rogu Krótkiej i Dużego Rynku, słynący z długiej rudej brody.

Zmierzał kilka razy w tygodniu do chederu, szkoły żydowskiej, znajdującej się przy ul. Słupeckiej. Mijał piekarnię Prostów, później bibliotekę im. Lejba Pereca, w której pracował Eliasz Kronman, znajdującą się na skrzyżowaniu Wojska Polskiego i Średniej, następnie szedł przez Mały Rynek i przechodził obok domu Goldów, rymarzy mieszkających przy ul. Rybackiej. Heliszkowski był chasydem i wraz z grupą chasydów pielgrzymował do cadyka z Góry Kalwarii (Ger). W książce prof. Marcina Wodzińskiego z 2019 r. pt. „Chasydyzm. Atlas historyczny” widnieje Zagórów, w którym był jeden sztibl, miejsce modlitw, gromadzący ok. 20 chasydów-opowiadał.

Dr Paweł Mazur z Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz przedstawiciel poznańskiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej wygłosił przemówienie pt. „Obowiązek pamięci”. Powiedział w nim między innymi o tym, że tradycja żydowska ostrzega przed obojętnością.- Ger Rebbe (Chiduszei HaRim), w przejmujący sposób komentował plagę ciemności, która nawiedziła Egipt. Według Tory, „ciemność była na tyle gęsta, że człowiek nie widział drugiego i nie wstawał ze swojego miejsca. Najgorsza ciemność ma miejsce wówczas, gdy człowiek nie widzi cierpienia swojego brata i nie chce pomóc.

Jednak skutkiem ignorowania bólu przyjaciela, jest to, że sam nie może ruszyć się ze swojego miejsca” (Parshat Hashavua | Mizmor LeDavid). Nie jest w naszej mocy spisanie, wszystkich imion zamordowanych. Nie możemy odnaleźć ich szczątków rozsianych w wielu miejscach kaźni. Mogliśmy jednak zatrzymać się, poświęcić pomordowanym nasz czas, uwagę. Taki gest ma swoją wagę. Oznacza bowiem bezinteresowne zaangażowanie, oznacza sprzeciw wobec świata opartego na nienawiści, kłamstwie i przemocy – mówił dr. Mazur.

Tradycyjnie miała miejsce część artystyczna. Natalia Słowińska, skrzypaczka i absolwentka Uniwersytetu WSB Merito w Poznaniu, zagrała na skrzypcach utwór skomponowany przez Johna Williamsa, będący motywem przewodnim filmu pt. „Lista Schindlera” w reż. Stevena Spielberga. W roli akompaniatora wystąpił Daniel Słowiński, katecheta, multiinstrumentalista i nauczyciel muzyki w Szkole Podstawowej w Zagórowie. Trudności pogodowe (zimny wiatr) utrudniały występ, ale artystom udało się zaprezentować dzieło amerykańskiego kompozytora.

Modlitwę chrześcijan i Żydów za ofiary Zagłady tradycyjnie odmówili ks. Witold Zieliński, proboszcz parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zagórowie, pastor Waldemar Wunsz, proboszcz parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Koninie, oraz dr Paweł Mazur. – Gdy słyszę modlitwę i śpiew w języku hebrajskim w wykonaniu dr. Pawła Mazura, wyobrażam sobie społeczność żydowską modlącą się w zagórowskiej synagodze-podzieliła się wrażeniami jedna z uczestniczek obchodów. Proboszcz Wunsz przywołał fragmenty wiersza pastora Martina Niemöllera „Kiedy przyszli”: – Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem komunistą. (…) Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem Żydem. Kiedy przyszli po katolików, nie protestowałem. Nie byłem katolikiem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.

Po złożeniu przez delegacje wiązanek i zapaleniu zniczy pod tablicą, głos zabrali burmistrz Gminy Zagórów Roman Kulterman i starosta słupecki Jacek Bartkowiak. Włodarze mówili o potrzebie pamięci i wyciąganiu wniosków z przeszłości: – Pamiętam z lat szkolnym słynną maksymę „Historia jest nauczycielką życia”. Gdy patrzę na świat obecnie, widzę, że historia niczego nas nie nauczyła – mówił starosta.

Po części oficjalnej odbył się poczęstunek przygotowany przez Magdalenę i Przemysława Waszaków, właścicieli restauracji Małe Co Nieco w Ciążeniu, wraz z zespołem pracowników. Zaserwowano marokańską zupę harira według przepisu Malki Kafki, znanej restauratorki, której przodkowie mieszkali w Zagórowie. Można było również spróbować drożdżówek z zagórowskiej piekarni, miejsca, w którym znajdowała się synagoga.

Organizatorzy VII obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu w Zagórowie serdecznie dziękują wielu osobom za życzliwość i pomoc w organizacji wydarzenia. Specjalne podziękowania kierują do: starosty Powiatu Słupeckiego Jacka Bartkowiaka, burmistrza Gminy Zagórów Romana Kultermana, dr. Pawła Mazura, prof. dr. hab. Łukasz Musiała z Zakładu Historii Literatury Niemieckiej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, prezesa Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Zagórowie Adama Zywerta, ks. proboszcza Witolda Zielińskiego, pastora Waldemara Wunsza, artystów Natalii Słowińskiej i Daniela Słowińskiego, dziennikarza Grzegorza Kamińskiego, właścicieli restauracji „Małe Co Nieco” Magdaleny i Przemysława Waszaków oraz zespołu pracowników, dyrektorów szkół, nauczycieli i uczniów z terenu Gminy Zagórów i Gminy Słupca, naczelnika Posterunku Policji w Zagórowie Marcina Antkowskiego, prezesa Zakładu Gospodarki Komunalnej i Usług Wodnych w Zagórowie Michała Króla, prezesa OSP Zagórów Jacka Wesołowskiego oraz właścicielki posesji przy. ul. Średniej Honoraty Kubackiej.

Zachęcamy do zakupu magnesów z trzema świątyniami w Zagórowie: kościołem katolickim, synagogą i kościołem ewangelickim. Prace wykonała artystka Kinga Kujawska. Magnesy są do nabycia w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Zagórów.

 

 

TEKST/FOTO: MGOK Zagórów/Maja Muszyńska/Hubert Waszak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *