Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Walczyli ogniem z ogniem

Wyjazdowe zwycięstwo w samej końcówce spotkania wydarli Orłowi Mroczeń seniorzy SKP Słupca, którzy pokonali swoich rywali 1:2.

Na najdalszy wyjazd słupczanie wybrali się w mocno okrojonym składzie, a w podstawowej jedenastce zabrakło między innymi Jakuba Woźniaka i Dariusza Gromanowskiego. W pełnej dyspozycji nie byli także Norbert Lorencki i Mateusz Duszyński. Z konieczności na prawej stronie pomocy zagrał Patryk Krawiec. Boisko w Mroczeniu to jedno z mniejszych w IV lidze. Taktyka gospodarzy była prosta. Długie piłki posyłane do przodu, które miały padać łupem napastników Orła. W pierwszej połowie okazała się ona skuteczna. To gospodarze częściej zagrażali bramce SKP, a prowadzenie za sprawą Kamila Jurasika zapewnili sobie już w 33 minucie meczu. Wcześniej do bramki Przybyły mogli trafić już dwukrotnie. Słupczanie grali słabo i tracąc dużo piłek w środku pola nie mogli rozwinąć skrzydeł.

Sytuacja uległa zmianie po przerwie, kiedy to goście całkowicie zmienili taktykę. SKP zaczęło grać podobnie jak Orzeł posyłając długie piłki między innymi na przesuniętego wyżej Piotra Głowalę szukając swoich okazji po wygranych pojedynkach w powietrzu. Bramka wyrównująca padła po dobrej akcji Alana Kujawy, który po zejściu ze skrzydła do środka uderzył w długi róg bramki gospodarzy i było 1:1. Wcześniej sytuacji sam na sam z bramkarzem Mroczenia nie wykorzystali Głowala i Krawiec. W doliczonym czasie gry, kiedy wydawało się, że będzie remis. Świetną asystą Jakub Jóźwiaka obsłużył Bartosz Bednarowicz, który wprowadził piłkę w pole karne dograł ją wzdłuż linii piątego metra, a słupecki napastnik wbił ją do bramki.

Dla mnie było to bardzo trudne spotkanie, gdzie walczyliśmy z przeciwnikiem, który nie grał w piłkę tylko kopał ją do przodu. Ponadto walczyliśmy także z boiskiem, które było bardzo krótkie i wąskie, sprzyjało takiej grze i temu co robi  Orzeł. Kiedy próbowaliśmy grać piłką to nam to nie wychodziło. W drugiej połowie zaczęliśmy grać tak jak przeciwnik i to poskutkowało bardzo dobrymi sytuacjami. W końcówce uważam, że zasłużenie trochę też charakterem wydarliśmy to zwycięstwo. Zaczęliśmy walczyć ogniem z ogniem i to poskutkowało– mówił po meczu trener Marcin Woźniak. W następnej kolejce słupczanie na wyjeździe zagrają w Kole z miejscowa Olimpią.

SKP: Bartosz Przybyła, Daniel Bednarowicz, Bartosz Bednarowicz, Michał Walerczyk, Jacek Mikołajczyk, Patryk Krawiec, Piotr Głowala, Norbert Lorencki, Mateusz Duszyński, Alan Kujawa (bramka), Mateusz Mroziński,

Rezerwowi: Maciej Przygoda, Aleksander Stawski(Lorencki), Arian Stawowy (Krawiec), Jakub Jóźwiak (bramka)(Mroziński)

VII kolejka
Orzeł Mroczeń-SKP Słupca 1:2 (1:0)
Dąbroczanka Pępowo-KKS 1925 Kalisz 4-0
Polonia 1912 Leszno-Kania Gostyń 2-0
Victoria Ostrzeszów-PKS Racot 2-0
Piast Kobylin-Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski 1-2
Olimpia Koło-Górnik Konin 1-0
Obra Kościan-Grom Wolsztyn 3-2
LKS Ślesin-LKS Gołuchów 3-1


Brak komentarzy

Dodaj komentarz