Turyści ze Słupeckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku wyruszyli na północ wielkoplski.
-Drewniany kościółek w Rejowcu, najpierw kalwiński, potem ewangielicki, a od 50 lat katolicki, to nasz pierwszy przystanek. Potem muzeum w Rogoźnie, które prócz tradycyjnej kolekcji prezentuje prawie wszystkie ptaki naszych pól, lasów i łąk.
Zobaczyliśmy też nietypowy poewangielicki kościół w Rogoźnie o minimalistycznym wystroju, a dzięki aurze mogliśmy zobaczyć w pełnej krasie odnowione witraże. W Zespole Szkół im. H.Cegielskiego pan dyrektor w dniu matur pokazał nam ogrom, historię i piękno tego nietypowego budynku szkolnego.
Jaracz to muzeum młynarstwa, młyn wodny kolekcja wiatraków w oryginale i w miniaturze, pozwala zobaczyć to, czego już w naszym krajobrazie nie ma, a teraz mamy wiatraki produkujące prąd zamiast mąki. Posiłek zjedliśmy w Obornikach i wieczorem wróciliśmy do domu – relacjonuje prezes UTW w Słupcy, Bronisław Kawa.
FOTO: UTW Słupca

















