Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Wrócili z dalekiej podróży

Sporo emocji przyniósł ostatni mecz SPS-u Słupca w ligowym sezonie rozgrywany we własnej hali. Po dramatycznym boju miejscowi siatkarze ograli Mosińską Jedynkę 3:2.

Wcześniej, bo o godzinie 16:00 do swojego spotkania z Kangurem Nowy Tomyśl przystąpili seniorzy Czarnych Ostrowite. W meczu doszło do niecodziennej sytuacji. Ponieważ goście do spotkania przystąpili zaledwie w siedmiu, a już na początku kontuzji doznał jeden z ich graczy sędziowie odgwizdali walkower 3:0 dla Czarnych. Tym samym gracze Pawła Kolana i Marcina Wiatrowskiego uplasowali się na 15 miejscu na koniec rozgrywek. Z kolei pierwszy z meczów o miejsca 13-14 na zakończenie sezonu dla słupeckich siatkarzy był jednocześnie ostatnim pojedynkiem we własnej hali. Trudno mówić o jakiejkolwiek presji, która by z tego wynikała, jednak początku spotkania miejscowi nie mogą zaliczyć do udanych. Po pierwszym wyrównanym secie goście wygrali 25:27. Drugi nie był niestety lepszy w wykonaniu naszych siatkarzy, którzy problemy mieli głównie z kończeniem swoich akcji. Tym razem ulegli gościom 26:28. Mimo starań gra SPS-u wyraźnie się nie kleiła, dlatego trener Jacek Smuszkiewicz zdecydował się na zmiany w składzie. Tą kluczową okazała się zmiana rozgrywającego, a Michała Torzewskiego zastąpił Przemysław Lisiecki. Zdecydowania wpłynęło to na zmianę gry w połowie trzeciego seta, który był kluczowy dla dalszego przebiegu spotkania. Jego końcówka była nerwowa i wydawało się, że mecz zakończy się porażką słupczan 0:3. SPS przegrywał już 6:13, by w końcówce doprowadzić do remisu 21:21. Emocjonująca wymiana ciosów skończyła się wygraną 29:27, a asem serwisowym popisał się Dominik Chromiński. Słupczanie poszli za ciosem i pewnie wygrali 25:17 doprowadzając do tie breaka. W piątym secie nie dali szans swoim rywalom wygrywając 15:10 i w całym meczu 3:2. Za tydzień zagrają rewanż w Mosinie.

III Liga mężczyzn
SPS Słupca – Mosińska Jedynka 3:2
(25-27, 26-28, 29-27, 25-17, 15:10)

UKS MOS Czarni Ostrowite-Kangur Nowy Tomyśl 3:0
(25:6, 25:0, 25:0)


Brak komentarzy

Dodaj komentarz