Zawodniczki Słupczanki Słupca, pewnie 4:0, pokonały Brix Pułtusk w ostatnim meczu ligowym w tym sezonie przy ulicy Gajowej.
Choć pierwsza połowa nie była jednostronna to, jednak dużo więcej sytuacji bramkowych miały nasze piłkarki. Strzelały one jednak głównie nieclenie, podobnie jak rywalki. Dopiero w 32 minucie na uderzenie z dystansu zdecydowała się Emilia Zajączkowska, a posłana przez nią piłka, między nogami bramkarki gości wpadła do siatki.
Jeszcze przed przerwą po groźnej kontrze rywalek dobrze interweniowała Zuzanna Zmyśolona. Do szatni podopieczne Tomasza Kowalskiego schodziły jednak prowadząc 2:0. Piłkę na piąty metr Mai Pacholskiej wyłożyła Oliwia Krysińska, a słupecka skrzydłowa zdobyła swojego gola.
Po zmianie stron więcej z gry miały zawodniczki Słupczanki. W 57 minucie kolejną bramkę zdobyła Pacholska, a wynik meczu na 4:0 w 64 minucie ustaliła Oliwia Kuras.
Za tydzień na wyjeździe w ostatnim meczu sezonu Słupczanka zagra z Włókniarzem Białystok.
FOTO: Twoja Słupca/Janusz Wiśniewski





































