Pewne zwycięstwo na własnym boisku z Czarnymi Ostrowite odnieśli piłkarze ZKS -u Orłów Zagórów.
Do spotkania goście nie przystąpili w swoim najmocniejszym składzie, jednak mecz od początku był wyrównany. Żadna z drużyn nie stworzyła sobie większej przewagi. Dużo było niecelnych podań i gry faul z obu stron.
W 11 minucie w polu karnym piłka trafiła do Eryka Kopaczewskiego, a ten precyzyjnym strzałem zdobył gola na 1:0. Z kolei w 29 minucie dobrze między słupkami interweniował Tomasz Kruszyna. To samo chwilę później po uderzeniu Dariusza Gromanowskiego zza szesnastki zrobił Gracjan Szygenda, a strzał z dystansu Jarosława Kwiatkowskiego okazał się niecelny.
W 38 minucie niewiele po uderzenie z powietrza na bramkę gości pomylił się Damian Tylak. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy ZKS Orły wyprowadziły szybką kontrę. Piłkę do Kopaczewskiego zagrał Gromanowski, ten podał do Igora Janiaka i było 2:0.
Po przerwie również strzelali tylko gospodarze. Kolejne gole zdobyli dla nich Damian Tylak, Eryk Kopaczewski i Łukasz Jaszczak. Mecz zakończył się wygraną 5:0 i ekipa z Zagórowa cały czas liczy się w walce o utrzymanie w Konińskiej Klasie Okręgowej. Przed nią jeszcze wyjazdowy mecz z Orłem Grzegorzew i domowy ze Zjednoczonymi Rychwał.




























Jedna odpowiedź
Brawoo ZKS Zagórów,dzięki za wspaniałą walkę i wysoką wygraną,oby tak dalej,wierzę w Waszą moc💪💪💪