Za mało miejsc parkingowych w Słupcy?

O zwiększenie liczby miejsc parkingowych w Słupcy apeluje radny, Krzysztof Machowiak.

– Wnoszę o rozpoczęcie prac koncepcyjnych dotyczących zwiększenia liczby miejsc parkingowych w obrębie ścisłego centrum miasta (Stare Miasto), w szczególności w rejonie szkoły oraz pobliskich marketów.

W związku z rozbudową marketu przy ul. Kościuszki oraz ograniczeniem liczby miejsc parkingowych na terenie prywatnym, część pojazdów została przekierowana do przestrzeni publicznej, co zwiększa obciążenie infrastruktury miejskiej.

Rozwój przedsiębiorczości jest zjawiskiem pozytywnym, jednak równolegle konieczne jest planowanie zmian w organizacji ruchu oraz tworzenie nowych przestrzeni parkingowych – mówił podczas miejskiej komisji.

Jak dodał warto byłoby rozważyć także rozszerzenie strefy płatnego parkowania poprzez zmianę organizacji ruchu na ulicy Kościuszki. Ta miałaby stać się jednokierunkowa od strony kościoła Św. Wawrzyńca, a na wyłączonej z ruchu części mogłoby powstać około 40 miejsc parkingowych.

– Podobne rozwiązania działają także w Środzie Wielkopolskiej, Wrześni i w wielu innych miasteczkach w Wielkopolsce oraz w całej Polsce, przez które przejeżdżamy. Tak samo mogłoby to funkcjonować w przypadku Kościuszki, oczywiście po analizie – tłumaczył Machowiak.

Inni radni wskazywali również na umożliwienie parkowania kierowcom na słupeckim targowisku.

15 odpowiedzi

  1. Co za głupoty. Jeżeli ktoś chce budować wielkie centrum handlowe i zarabiać olbrzymie pieniądze to powinien zapewnić odpowiednią ilość miejsc parkingowych, przynajmniej zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie zrzucać tego obowiązku na instytucje samorządowe, budując prarking kosztem terenu wspólnego poprzez ograniczenie ruchu w samym centrum. Robienie ulic jednokierunkowych sprawie, że mieszkańcy chcąc dojechać z punktu A do punktu B muszę przejechać miasto dookoła. Ta sytuacja idealnie pokazuje nasze podwórko, w którym załatwianie spraw poprzez znajomości i układy działa perfekcyjnie.

  2. Bardzo dobrze powiedziane. Nic dodać, nic ująć. Dojechać po bankomatu PKO na ulicy Poznańskiej to objazd całego miasta. Nie komplikujmy sobie bardziej życia.
    O parkingu musi myśleć inwestor….. buduje się nowy blok, Nowe Centrum handlowe, piękny Hotel ale wokół tych inwestycji nie zauważyłem dodatkowych miejsc parkingowych dla korzystających z tych miejsc. O to niech się martwi inwestor a nie miasto….. i napewno nie powinni na tym tracić mieszkańcy.

  3. Aut przybywa i się juz nie mieszczą w miastach. Zaparkować też trzeba, takie czasy. Parkingi są potrzebne. Tego się nie uniknie. Są bardzo potrzebne…

  4. W tym rejonie zaparkować to cud. Miasto powinno myśleć o takich rzeczach. Albo nie pozwalać budować marketów w centrum.

  5. Dużo winy jest po stronie władz. Zrobiono płatny parking na rynku więc wszyscy szukają darmowych miejsc w okolicach biedry. Płatny parking na rynku wykończył tez biznes bo każdy woli podjechać pod ,, galerię ” i parkować za darmo.

  6. Pan radny chce rozszerzyć strefę płatnego parkowania, która to, prawie wykończyła handlowców na rynku, teraz chce iść dalej, gratulacje 🏆, nieraz MILCZENIE JEST ZŁOTEM ✌️

  7. Sz. P. Panie Landini, z pełnym szacunkiem postanowiłem odnieść się do Pana zarzutów, jak również do innych komentarzy pod tym artykułem. Pomysł rozpoczęcia dyskusji o parkingu na komisji wynikał z licznych głosów mieszkańców, jak i osób dojeżdżających oraz pracujących w Słupcy.
    W omawianym na komisji rejonie — tj. przy Placu Szkolnym, Kościuszki oraz fragmencie Warszawskiej — funkcjonuje wiele działalności gospodarczych. Rozmowy z przedsiębiorcami potwierdzają poważny problem braku miejsc do zatrzymania się i zaparkowania, co utrudnia klientom dostęp do małych „biznesów”. Jednocześnie mieszkańcy Kilińskiego i pobliskich bloków wskazują, że przyjezdni pozostawiają samochody pod ich budynkami. W efekcie tego koło się zamyka — miejsc parkingowych jest po prostu za mało.
    Omawiana propozycja utworzenia PŁATNEGO PARKINGU przy ulicy Kościuszki była sugestią mieszkańców oraz osób przyjezdnych, które deklarują gotowość zapłaty kilku złotych, aby móc zaparkować i spokojnie załatwić sprawę, zamiast krążyć po mieście w poszukiwaniu miejsca.
    Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że nieraz „milczenie jest złotem”. W sprawach zgłaszanych przez mieszkańców milczenie nie jest przejawem rozwagi, lecz braku reakcji i szacunku. Uważam, że rolą radnego nie jest milczeć, lecz podjąć temat i rozpocząć rozmowę.
    Z kolei odnosząc się do wątku Rynku i braku tam biznesu w związku ze strefą parkowania — opinie w tej kwestii są podzielone.
    Problem parkowania w omawianej części Słupcy nie jest nowy — pierwsze sygnały skierowane do UM pojawiały się już kilka lat temu. Trzeba pamiętać, że jakakolwiek zmiana organizacji ruchu to proces długi, wymagający analizy specjalistów, dlatego już dziś trzeba stopniowo myśleć o tworzeniu nowych miejsc parkingowych — także z myślą o kolejnych pokoleniach. Dlatego, Panie Landini, skoro jest Pan zainteresowany tą sprawą, zamiast doszukiwać się złych intencji, warto spokojnie rozmawiać i przedstawiać własne propozycje. Tylko w ten sposób można prowadzić merytoryczną dyskusję.
    Pozdrawiam serdecznie K. Machowiak

  8. A dlaczego w dni targowe gdzie odbywa się handel na rynek podjeźdzają auta pośród handlujących. Parkują gdzie popadnie. Gdy handlowiec się spakuje nie ma możliwości wyjazdu ponieważ jest zastawiony autami. Zwracając uwagę kierowcy, popatrzy się i idzie dalej. Ma to głęboko gdzieś bo zaparkował za darmo. Handlują w tym dniu mają zapłacony plac i nie powinien mieć stresu z wyjazdem. Powinien być zakaz wjazdu na targowisko w czasie odbywania się targu.

  9. Panie radny, proponuję zająć się na początku, parkingiem przy urzędzie miasta, my podatnicy przyjeżdżamy do urzędu miasta, załatwić 0sw sprawy i nie mamy gdzie zaparkować, bo wszystko zajęte choć są tablice o czasie parkowania, tam nikt tego nie przestrzega. Jeżeli ktoś nie wierzy, proszę spróbować, życzę powodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *