Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Zaczęli od przegranej

2:3 w meczu inaugurującym nowe rozgrywki siatkarskiej III ligi ulegli Czarni Ostrowite ekipie ze Środy Wielkopolskiej.

Chociaż spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia gości i tak było aż do stanu 18:18, to jednak gracze Pawła Kolana i Marcina Wiatrowskiego w decydującym momencie zdołali odskoczyć rywalom i zwyciężyć po emocjonującej końcówce 27:25. W tej partii dość dobrze dysponowany był Krzysztof Kluczyński. Wydawało się, że miejscowi pójdą za ciosem, jednak tak się nie stało. Debiut w barwach drużyny z Ostrowitego w drugiej partii zaliczył Robert Sucholas były gracz SPS-yu, który pokazał się z bardzo dobrej strony kilkakrotnie punktując. Niestety nie wystarczyło to do wygranej, a goście wyrównali stan meczu zwyciężając pewnie 22:25. W grze naszego zespołu brakowało skutecznego blokowania ataków rywali, a także kończenia własnych akcji. Trzecią partię Czarni rozpoczęli bardzo dobrze, jednak zablokowali się przy stanie 16:12. Właśnie wtedy siatkarze ze Środy Wielkopolskiej zdobyli 8 punktów pod rząd nie tracąc przy tym żadnego. Końcówka była nerwowa,jednak na swoją korzyść przechyli ją rywale naszego zespołu wygrywając 22:25 i obejmując prowadzenie w całym spotkaniu 1:2. Miejscowi po dobrej grze w czwartej parii wyrównali na 2:2. O wygranej miał zadecydować piąty set, w którym jednak lepsi okazali się przyjezdni wygrywając 10:15, a w całym meczu 2:3. Za tydzień Czarni zagrają na wyjeździe w Jankowie Przygodzkim, a SPS zainauguruje rozgrywki u siebie z Ostrowem Wielkopolskim.

III liga mężczyzn
UKS MOS Czarni Ostrowite-UKS Środa Wielkopolska 2:3
(27:25, 22:25, 22:25,25:19, 10:15)


Brak komentarzy

Dodaj komentarz