Swoje ostatnie mecze kontrolne przed nadchodzącym sezonem rozegrały piłkarskie drużny z naszego regionu.
W niedzielę przy Gajowej SKP Słupca uległ rezerwom KKS-u Kalisz 2:3. Bramki dla miejscowych zdobył Tomasz Koziorowski.
– Kolejny mocny sparing z bardzo dobrym rywalem, ostatni przed ligą. Dobre tempo meczu, sporo sytuacji z obu stron. Widać, że jeszcze ten tydzień musimy poświęcić na wykończenie akcji bo ze skutecznością jest różnie. Oczywiście na ligę wróci kilku zawodników, ponieważ wczoraj nie zagrali z rożnych przyczyn.
W okresie przygotowawczym pracowaliśmy ciężko. Rozegraliśmy cztery bardzo dobre sparingi, sprawdzaliśmy dużo młodych zawodników z zespołu juniorów. Wiadomo, że okres letni to czas urlopowy. Wyjazdy wakacyjne spowodowały, że nie mogliśmy w sparingach skorzystać z optymalnego ustawienia i zawodnicy wymieniali się podczas tych gier.
Mimo wszystko myślę, że będziemy dobrze przygotowani do ligi. Czas pokaże na co nas stać, ponieważ będziemy mieli najmłodszy zespół w tych rozgrywkach, dodatkowo grający tylko swoimi wychowankami. Żadna drużyna w 5 Lidze nie będzie tak grała. Mamy kilka urazów, jak to w tym okresie bywa troszkę problemów i czekamy na powrót niektórych bardzo wartościowych zawodników.
Jedni dojdą szybciej, drudzy potrzebują więcej czasu. Początek ligi mamy bardzo trudny ale myślimy, że w każdym meczu będziemy walczyć i grać o pełną pulę. Czy to się uda, czy nie czas pokaże – mówi trener SKP, Mirosław Kwaśny. Jego zespół w niedzielę o 17:00 w pierwszym ligowym meczu zmierzy się u siebie z Wilkami Wilczym.
Z kolei Polanin Strzałkowo pokonał Zjednoczonych Rychwał 4:2. Dwie bramki zdobył zawodnik testowany, a po jednej Sebastian Jasiak i Nikodem Górczewski.
0:3 z Notecią Gębice w swoim ostatnim meczu kontrolnym przegrali Czarni Ostrowite. W niedzielę w pierwszym meczu ligowym zmierzą się na wyjeździe z Tulisią Tuliszków. Porażkę z Lasem Kuczków 0:1 poniosły też ZKS Orły Zagórów, którzy 10 sierpnia zmierzą się w Pieruszycach z tamtejszymi Gladiatorami.

















