Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Zapowiada się ciekawie!

Dziś wystartowała Strzałkowska Liga Halowej Piłki Nożnej. Swoje mecze rozgrywały drużyny z I ligi i trzeba przyznać, że w tym roku walka o mistrzostwo i spadek zapowiada się więcej niż ciekawie.

Kolejkę zainaugurował mecz broniącej tytułu Ergo Hestii i Dream Teamu Brudzewo. Brak w mistrzowskim składzie braci Kaźmierczaków nie był widoczny na boisku, a drużyna z Paruszewa niemal przez całe 24 minuty kontrolowała spotkanie. Prowadzenie zespołowi Ergo dał już w szóstej minucie spotkania Patryk Wojciński. Chociaż mecz był bardzo szybki i nie brakowało w nim bramkowych sytuacji, to jednak na gole zamieniali je tylko piłkarze z Paruszewa. Wynik na 2:0 już cztery minuty później podwyższył powracający do składu Adrian Górny. W drugiej połowie trzeciego gola dającego pewne zwycięstwo dołożył jego ojciec Dariusz.

Drugi mecz również przyniósł sporo emocji. Nieco przebudowany zespół JAH Teamu mierzył się z Wartą Ciążeń. W poprzednim sezonie starcia obu drużyn były bardzo widowiskowe i tak też było podczas inauguracji nowych rozgrywek. Już w 4 minucie cały czas aktualny Król Strzelców Paweł Chmura dał Warcie prowadzenie, z którego jego zespół jednak zbyt długo się nie cieszył. Trzy minuty później ze stoickim spokojem wyrównał wyróżniający się w drużynie Teamu Łukasz Starczewski. Jako, że oba zespoły mimo wielu sytuacji raziły nieskutecznością, to w meczu padł remis 1:1.

Identycznym wynikiem zakończyło się starcie Fajnych Chłopaków i LBT, czyli byłej ekipy Mostostalu. Prowadzenia zdobytego przez Michała Jagodzińskiego Fajnym nie udało się utrzymać i mimo dobrej postawy w bramce nominalnego zawodnika z pola Tomasza Jagodzińskiego LBT wyrównało. Stało się to po pierwszym w tym sezonie przedłużanym rzucie karnym odgwizdanym za definitywnie zakazane w rozgrywkach zagranie wślizgiem. Piąty faul dał przedłużanego karnego, którego na bramkę pewnie zamienił Krzysztof Ratajczyk. Druga połowa to już autobus zaparkowany na połowie LBT, które jednak miało kilka groźnych okazji w kontratakach. Fajne Chłopaki biły jednak głową w mur, a w zasadzie to w bramkarza Patryka Dolacińskiego, który tego dnia był niemal bezbłędny ratując swojej drużynie cenny punkt.

Boiskowa sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie podczas ostatniego meczu pierwszej kolejki. Orlik Team podejmował Szkółkę Drzew. Po golach Michałów, Mielcarka i Andrzejewskiego Szkółka w dziewiątej minucie prowadziła 0:2. Wtedy w jednej minucie swoje gole zdobyli Łukasz Grzelak i Mariusz Bagrowski doprowadzając do remisu. Drugie dwanaście minut to już jednak pewna gra Szkółki, której skompletowany hat-trick Andrzejewskiego i drugi gol Mielcarka dały zwycięstwo 2:5. Organizatorzy po raz pierwszy wybrali „TOP 3” kolejki. Zawodnicy, którzy podczas całego sezonu znajdą się w tym zestawieniu najczęściej na koniec rozgrywek otrzymają wyróżnienia indywidualne. Tak wygląda „TOP 3” pierwszej kolejki I Ligi.

Top 3

 

Wszystkie szczegóły dotyczące Ligi znajdziecie w naszej zakładce klikając poniżej.

STRZAŁKOWSKA LIGA HALOWEJ PIŁKI NOŻNEJ

 

 

 


Brak komentarzy

Dodaj komentarz