Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Zawiodła skuteczność

Porażki 2:1 w wyjazdowym meczu z Wartą Poznań doznały zawodniczki Słupczanki Słupca.

-Do Poznania wyruszyłyśmy zmotywowane i spragnione zwycięstwa. Po ostatnich przegranych spotkaniach, miałyśmy nadzieję, że tym razem karty się odwrócą i że to właśnie Słupczanka przywiezie do Słupcy cenne 3 punkty. Od pierwszego gwizdka nasza drużyna była nieustępliwa. Dziewczyny nie pozwalały Warcie swobodnie rozgrywać piłki. Już w pierwszych minutach meczu Słupczanka konstruuje ładną, zagrażającą bramce rywalek akcję. Niestety piłka nie znajduje drogi do siatki

Przez początkowe 10 minut rywalizacji Słupczanka podkreśla poprzez swoją grę na boisku, że łatwo zwycięstwa nie odda. Dziewczyny udowodniły, że nie boją się faworyzowanej Warty – kto był ten widział.

Niestety pewne wyjścia do przodu i chęć przejęcia inicjatywy na boisku również ma swoje minusy. O pierwszym z nich dowiedziałyśmy się już w 13 minucie spotkania, gdy tracimy bramkę. Szybka akcja Warty, wygrany pojedynek szybkościowy 1×1 z naszymi obrończyniami nie kończy się dla nas korzystnie.. Mimo wszystko Słupczanka nie odpuszcza i ciągle stara się realizować założenia Pani trener Pauliny Tylak.

Wynik do przerwy nie ulega zmianie. Tworzymy całkiem sporo okazji, próbujemy strzelić bramkę wyrównującą do szatni, lecz w tym dniu lepiej dysponowana była bramkarka przeciwniczek.

Druga połowa również bardzo udana w naszym wykonaniu. Nie zwieszamy głów, tylko konsekwentnie szukamy swojej szansy głównie poprzez rozegranie lewym skrzydłem. Kibice Słupczanki, żałujcie że tego nie widzieliście! Ci co byli potwierdzą, że tego popołudnia nasza drużyna prezentowała się naprawdę dobrze! Składne, kreatywne akcje i przede wszystkim pomysł na grę.

Od kilku spotkań nasza dyspozycyjność jest bardzo dobra, niestety bardzo widocznym mankamentem zespołu jest bardzo słaba skuteczność. Duża ilość akcji nie przekłada się na bramki oraz wygrane mecze.. Warta Poznań była drużyną lepiej przygotowaną taktycznie, pokazuje to po raz kolejny w 66’ zdobywając bramkę na 2:0. Przed Słupczankami pojawia się jeszcze trudniejsze zadanie – odrobić 2 bramki w ok. 20 minut.

Zadanie wykonujemy połowicznie.. Zdobywając tylko jedną bramkę (z rzutu karnego). Strzelczynią karnych niezmiennie jest Paulina Bednarowicz i to ona zamienia strzał na gola. Sędzia podyktował jedenastkę po faulu na Martynie Piaseckiej.

Mimo dobrej dyspozycji i mocnego składu, nie udaje nam się wygrać spotkania. Pozostaje nam się cieszyć z najlepszego dotychczas rezultatu z tą drużyną (2:1). Poprzednie mecze przegrywaliśmy dwukrotnie wynikiem 3:0 dla Warty.

Kolejny mecz już w niedzielę na Gajowej! Słupczanka – Lipno Stęszew, 16:00- czytamy na stronie Słupczanki.

 

FOTO: Wanessa Lewandowska


Brak komentarzy

Dodaj komentarz