Szukaj
Close this search box.
Szukaj
Close this search box.

Zła passa przerwana. Zwycięstwo wyszarpane w ostatnich minutach.

Po dwóch ligowych porażkach, komplet punktów na swoim koncie, w meczu Konińskiej Klasy Okręgowej zapisali Czarni Ostrowite. Nasza drużyna pokonała Tulisię Tuliszków 3:2.

W spotkaniu szansę gry dostało kilku zawodników, którzy wcześniej raczej pojawiali się na boisku z ławki. W tym meczu gospodarze doskonale przekonali się o tym, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Początek spotkania należał właśnie do nich, jednak nie przełożyło się to na bramki.

W 18 minucie w poprzeczkę po strzale z dystansu uderzył Adrian Stawowy. Chwilę później słupek bramki rywali obił Igor Kuźniewski, który zdecydował się na uderzenie z ostrego kąta, zamiast szukać lepiej ustawionych rywali.

Przeciwnicy byli bardziej konkretni. W 36 minucie wykorzystali  błąd Łukasza Jaskólskiego, który niepotrzebnie wybiegł przed pole karne i zderzył się z dwoma zawodnikami. Zaraz potem piłka skierowana została do pustej bramki. Do przerwy więcej goli nie padło.

Czarni grali chaotycznie, zbyt mało utrzymywali się przy piłce, a ich akcje opierały się głównie na indywidualnych próbach dryblingu na skrzydle, czy też długich podaniach zagrywanych na wolne pole.

Po zmianie stron wynik meczu w 57 minucie wyrównał Łukasz Piguła,  posyłając piłkę do siatki głową po rzycie rożnym. Kiedy wydawało się, że miejscowi pójdą za ciosem, w 74 minucie rywale po szybkiej akcji ponownie wyszli na prowadzenie.

Chwilę później to Czarni znowu wyrównali. Tym razem rzut karny skutecznie egzekwował Adam Kusiołek. Z upływem kolejnych minut Tulisia broniła się coraz głębiej. W końcówce meczu sytuacji sam na sam nie wykorzystał Łukasz Piguła, a groźne uderzenie rywali z dystansu obronił Jaskólski.

Gospodarze nie odpuszczali i do końca wierzyli w zdobycie kompletu punktów. Po jednym z ich ostatnich dośrodkowań, w doliczonym czasie gry, piłka znalazła się na drugiej stronie pola karnego. Jako pierwszy dopadł do niej Piguła, który idealnie obsłużył Kusiołka.

Ten strzałem z bliskiej odległości skierował piłkę do bramki i Czarni mogli cieszyć się z wygranej 3:2. Już 4 maja drużyna Damiana Augustyniaka zagra na wyjeździe z CKS Zbiersk.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *