Kolejny komunikat dotyczący Jeziora Słupeckiego wydały dziś Wody Polskie.
O pierwszym pisaliśmy TUTAJ. – Na podstawie przeprowadzonych badań przez Państwowy Instytut Weterynaryjny – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach w pobranych rybach gatunku leszcz nie stwierdzono obecności bakterii ani wirusa SVC. Stwierdzono natomiast inwazję pasożyta Ligula intestinalis, wywołującego u ryb chorobę pasożytniczą – ligulozę. Obecnie obserwujemy znaczący spadek śnięcia ryb. Widoczne są jeszcze pojedyncze sztuki pływające tuż pod powierzchnią wody oraz ich śnięcie.
Prace związane z wyławianiem i utylizacją śniętych ryb prowadzone są przez uprawnionego użytkownika rybackiego zbiornika Słupca – Polski Związek Wędkarski w Koninie. Pracownicy Wód Polskich pozostają w ciągłym kontakcie ze wszystkimi zaangażowanymi instytucjami.
Wcześniejsze działania kontrolne WIOŚ nie wykazały zanieczyszczenia wody; stwierdzono natomiast podwyższoną temperaturę wody oraz obecność zakwitu sinicowego (komunikat WIOŚ Śnięcie ryb w zbiorniku wodnym Słupca – Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu).
Wody Polskie pozostają w pełnej gotowości do podejmowania dalszych działań. Zbiornik Słupca jest na bieżąco monitorowany, a pracownicy Wód Polskich pozostają w stałym kontakcie z użytkownikiem rybackim oraz właściwymi służbami i instytucjami zaangażowanymi w działania – czytamy w opublikowanym komunikacie.
FOTO: Koło Wędkarskie nr 14 Mostostal Słupca
Wody Polskie zabrały głos w sprawie śniętych ryb w Jeziorze Słupeckim
Jezioro Słupeckie – „bardzo ciekawa, ale też niepokojąca opowieść”
„Ryby mają głos. Czas go usłyszeć”. Będzie petycja w sprawie Jeziora Słupeckiego.





