Zwycięstwo zrodzone w bólach

2:1 na własnym boisku ZKS Orły Zagórów pokonały GKS Żerków w ramach rozgrywek Konińskiej Klasy Okręgowej.

Przedostatni zespół w ligowej tabeli nie przyjeżdżał do Zagórowa w roli faworyta. W szeregach gospodarzy brakowało jednak między innymi Eryka Kopaczewskiego i Adriana Szaufera, co zdecydowanie było widać w grze miejscowych. Poczynań obu drużyn nie ułatwiał też silny wiatr.

W pierwszej połowie niewiele się działo. Dużo było strat, niecelnych zagrań i gry faul. Dopiero w ostatnich minutach przed przerwą w dobrych sytuacjach niecelnie uderzali Igor Janiak, który trafił w boczną siatkę bramki i Michał Wiatrowski, który z dystansu posłał futbolówkę nad poprzeczką.

Po zmianie stron dobry strzał z rzutu wolnego Dariusza Gromanowskiego obronił bramkarz z Żerkowa. ZKS cały czas próbował prowadzić grę, a goście ograniczali się do długich podań i kontr. w 55. minucie po szybkiej akcji graczy Roberta Sarnowskiego dobrą prostopadłą piłkę do Janiaka zagrał Bartosz Byczkowski i było 1:0. Chwilę potem goście mogli wyrównać, jednak po skutecznym kontrataku strzelili niecelnie.

Decydującą dla wyniku mogła być 71. minuta spotkania. Wówczas drugą żółtą, a co za tym idzie czerwoną kartkę obejrzał Wiatrowski i miejscowi mecz kończyli w dziesięciu. Od tego momentu piłkarze z Żerkowa poczuli swoją szansę i zaczęli dominować próbując doprowadzić do wyrównania. Raz naszą drużynę uratował słupek. Dwukrotnie zrobił to bramkarz z Zagórowa, Jakub Juszczak.

W 85 minucie po precyzyjnym strzale zza szesnastki wynik na 2:0 podwyżyszłt Igor Janiak. Już w doliczonym czasie gry rywale wykorzystali jednak rzut karny po zagraniu ręką i zdobyli gola kontaktowego. Mimo nerwowej końcówki to ZKS Orły cieszyły się z wygranej 2:1. Za tydzień nasza drużyna pauzuje.

2:2 w Liecheniu zremisowali z kolei Czarni Ostrowite.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *